Wybrałam najpopularniejsze grzyby jadalne i grzyby trujące.
Zachęcam Ciebie i Twoje dzieci do poznawania tych grzybów poprzez kolorowanie i rozpoznawanie ich na wycieczkach do lasu. Naprawdę miło patrzeć, gdy dzieci potrafią nazwać znaleziony okaz i posługują się innymi nazwami niż tylko „dobry” albo „trujak” ?
Gdy w Bibliotece będą pojawiały się nowości – a co chwilę coś dodaję – Twoje hasło będzie wciąż aktywne.
Przy okazji mam prośbę. Jeśli zamierzasz wykorzystywać pobrane pliki i pokazywać gdzieś dalej, proszę Cię o podawanie źródła – czyli mojego bloga. W ten sposób szanujesz moją pracę.
W Bibliotece możesz pobrać gotowe kolorowanki w wykonaniu moich córek. Pamiętaj jednak, że nie zastąpią one profesjonalnego atlasu rozpoznawania grzybów, który zawsze warto mieć w domu.
Dołożyłam też liście – 5 najbardziej popularnych drzew liściastych. Mam nadzieję, że umilą Wasze spacery i pomogą w rozpoznawaniu zebranych liści.
Przy okazji tematów „leśnych” chciałabym podzielić się z Tobą kilkoma moimi radami odnośnie spacerów z dzieckiem do lasu czy parku.
My mamy już w tym sezonie kilka takich wycieczek za sobą, ale najlepsze dopiero przed nami. Wysyp grzybów na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce, czyli na „naszych” terenach, właśnie trwa!
Gdzie na grzyby z Wrocławia?
Oto nasze ulubione miejsca – przejdź do wpisów z mapkami:
Nigdy nie zbieraj grzybów, co do których nie masz 100% pewności, że są jadalne. Zasada „gąbka od spodu” nie jest dobrą zasadą. Istnieją gatunki grzybów z rodziny borowikowatych, które posiadają tzw. siateczkę od spodu, a są niejadalne (np. goryczak żółciowy, goryczak purpurowozarodnikowy) lub nawet trujące (np. borowik szatański). Nie próbuj surowych grzybów, nie sprawdzaj ich smaku. Jeśli nie jesteś pewna – zostaw.
Nie niszcz grzybów, których nie zbierasz. Ucz dziecko szacunku do przyrody i tego że „muchomor nie jest po to, aby ktoś go jadł, ale żeby piękny był świat”. Gdy znajdziecie wyjątkowo ładny okaz, zróbcie mu zdjęcie i zostawcie w spokoju.
Nie pozwól dziecku dotykać grzybów. Zanim to zrobi, musi zawsze upewnić się u Ciebie, że grzyb jest jadalny i można go zbierać.
Naucz dziecko, jak prawidłowo zrywać grzyby. Nie pozwól na wyciąganie grzyba razem ze ściółką. Pokaż, że należy odciąć go nożem tuz przy nasadzie, lub ostrożnie wykręcić.
Jedzenie grzybów przez dzieci to dłuższy temat. Uważa się, że są ciężkostrawne i nawet jadalne grzyby mogą podrażnić nie do końca rozwinięty układ pokarmowy dziecka. Ja osobiście nie podawałam grzybów dzieciom poniżej 7 roku życia. Starsze dzieci, jeśli je jedzą, to w małych ilościach i tylko najlepszej jakości (młode borowiki i podgrzybki).
To, że dzieci nie jedzą grzybów, nie musi mieć wpływu na ich doskonałą znajomość leśnej przyrody. Znają i te jadalne, i trujące. Wiedzą, że jest mnóstwo jadalnych grzybów, których po prostu my nie zbieramy i nie jemy.
Zawsze na leśną wycieczkę warto zabrać przekąski, wodę czy herbatę w termosie w chłodniejsze dni i urządzić mini-piknik. Wiadomo, że nic tak nie smakuje, jak kanapka na górskim szlaku albo piknik w samochodowym bagażniku.
Nie śmieć!!! Nigdy, przenigdy nie zostawiaj żadnych śmieci w lesie. Żadnego papierka, żadnego ogryzka. Ucz dzieci, żeby wszystko zabierać z powrotem ze sobą. Za każdym razem ogarnia mnie rozpacz, gdy znajdujemy kolejną stertę śmieci wśród drzew. Nasze lasy są tak tragicznie zaśmiecone! Naprawdę nie wiem, co powoduje ludźmi, że wyrzucają śmieci do lasu?
Nie lekceważ zagrożenia pożarowego. Szczególnie latem. Jeśli ogłoszony jest zakaz wstępu do lasu, respektuj go.
Po udanym grzybobraniu dobrze jest pozwolić dziecku w pomaganiu nam przy oczyszczaniu grzybów, krojeniu, nawlekaniu na nici czy gotowaniu. Dzieci poznają budowę grzybów, będą potrafiły bezbłędnie odróżnić borowiki, różne rodzaje podgrzybków, maślaków. I wiesz, jak mi się teraz przydają w kuchni? 😉
„muchomor nie jest po to, aby ktoś go jadł…” „…ale żeby piękny był świat!” Przedmiot pożądania, czyli borowik szlachetnyborowiki – leśne skarbyNajczęściej do fatalnych w skutkach zatruć dochodzi wskutek pomyłki kani z muchomorem sromotnikowym. Nie masz pewności – nie zbieraj!podgrzybek brunatnymaślak żółtypięknoróg złocisty – piękny trujak Udane grzybobranie
Jeszcze więcej inspiracji na wycieczki w nietuzinkowe miejsca Dolnego Śląska!
I jeszcze temat, który spędza sen z powiek nie tylko matkom. Kleszcze. Brr….
Jak chronić się przed kleszczami?
Nie ma jednej metody, która daje 100% ochronę. Najlepiej stosować kilka metod jednocześnie, czyli:
włożyć długie spodnie i bluzkę z długim rękawem (nawet latem). Skarpetki naciągnąć na nogawki spodni (tak, wiem, niemodnie), a bluzkę włożyć w spodnie,
wkładamy kalosze a na głowę kapelusz,
najlepsze jest ubranie w jasnych kolorach (lepiej widać na nim kleszcze),
ubranie należy spryskać środkiem przeciw kleszczom, a odkryte miejsca posmarować środkiem, który nadaje się do stosowania na skórę. Spryskaj także obuwie. Pamiętaj, że kleszcze nie skaczą z góry z drzew, tylko siedzą w trawie.
w czasie spaceru nie siadajcie na pieńkach, na mchu, ani nie wchodźcie w wysoką trawę.
po przyjściu z lasu zdejmij i wytrzep ubranie lub przynajmniej przejedź rolką do czyszczenia ubrań, do której przykleją się ewentualne insekty,
najlepiej byłoby iść od razu pod prysznic i umyć całe ciało łącznie z głową. A już na pewno należy to zrobić na koniec dnia.
zawsze dokładnie obejrzyj dziecko i siebie. Kleszcze lubią miejsca ciepłe – na karku, za uszami, pod pachami, w pachwinach.
Jeśli znajdziesz kleszcza
usuń go za pomocą cienkiej pęsety lub specjalnego lassa dostępnego w aptekach. Ważne, aby zrobić to jak najszybciej. Nie jest to trudne i naprawdę nie ma sensu zabierać dziecka na SOR i tam oczekiwać na wyjęcie insekta. Dalszy sposób postępowania zależy już od Ciebie.Ważne, żebyś zapisała w kalendarzu datę, kiedy dziecko ugryzł kleszcz.
Możesz oddać kleszcza do badania. Należy w takim przypadku umieścić go w małym pojemniku i zawieźć lub wysłać do punktu, który się tym zajmuje. Badania nie są tanie – koszt przebadania delikwenta pod kątem zarażenia krętkami borelii i wirusem KZM to kilkaset złotych.
Obserwuj dziecko szczególnie po ok 6-8 dniach od ugryzienia. Jeśli w tym czasie wystąpią objawy podobne do grypy, gorączka, ból głowy – skontaktuj się z lekarzem, bo może to oznaczać zarażenie boreliozą.
Po 6 tygodniach od ugryzienia możesz profilaktycznie wykonać badanie krwi pod kątem boreliozy u ugryzionej osoby.
Na pewno musisz obserwować skórę, czy nie wystąpił rumień (może być w innym miejscu, niż ugryzienie). Brak rumienia nie jest gwarancją braku zarażenia, niestety.
Kontrowersje budzi profilaktyczne przyjmowanie antybiotyku po ugryzieniu kleszcza. „Profilaktycznie” i „antybiotyk” – te dwa słowa wzajemnie się wykluczają.
Na pewno musisz być czujna i skonsultować się z dobrym, zaufanym pediatrą. Borelioza to nie są żarty. Strach przed nią nie może jednak powstrzymywać nas przed wyjściem do lasu. Wiesz, że najwięcej kleszczy i tak znajduje się na osiedlowych trawnikach?
Las jest piękny i kleszcze tego nie zmienią! Już prędzej my, jeśli go go zaśmiecimy…
Wiem, co możesz zrobić, by już nigdy nie brakło Ci pomysłów na wspólny czas z dzieckiem. Na weekend, na niedzielne popołudnie, spacer po okolicy. Ciekawa jestem, czy twórca tego pomysłu zdawał sobie sprawę, jak bardzo wyszedł naprzeciw wszystkim rodzicom lekko znudzonych dzieci? Ta gra istnieje od prawie 20 lat. Niby wiedziałam wcześniej, że coś takiego…
Równo rok od wydania interaktywnego przewodnika „Mój nieoczywisty Dolny Śląsk” ukazuje się jego druga część. Ku mojej i Czytelników radości 😉 Myślałam, że jednak trochę mniej czasu zajmie mi jej opracowanie, ale wrodzony perfekcjonizm wciąż zmuszał do poprawiania, ulepszania i zmieniania. Mój nieoczywisty Dolny Śląsk – część 1 i część 2 – interaktywny przewodnik Powstał…
Kolejny jesienny dzień w Górach Sowich spędzamy pod znakiem tajemnic historii. Naszym celem jest wizyta w kompleksie Riese, a właściwie w jego jednej części – sztolni „Podziemne Miasto Osówka”. Zajrzymy do wnętrza góry oraz zwiedzimy dawne obiekty na jej powierzchni. Wszystko owiane tajemnicą, bo przeznaczenie tych budowli do dzisiaj nie zostało odkryte. Dla wszystkich starszych…
Willa Świeradówka kiedyś nosiła nazwę Villa Zauberblick, czyli Magiczny Widok. I to nie bez powodu – stoi w przepięknym widokowo miejscu w Świeradowie-Zdroju. Przed wojną był to jeden z najlepszych adresów w kurorcie. Przez lata zaniedbań willa popadła w ruinę, a w 2020 roku jako ponura rudera trafiła w ręce nowych gospodarzy. Zobacz, jak pięknie…
Moje dzieci bardzo długo nie chciały grać w żadne gry planszowe czy karty. O matko i córko! Ile z tym było nerwów, płaczu, że ona to już nigdy nie będzie w nic grać, bo ona oszukuje, a tak w ogóle to ta gra jest głupia! Wiadomo, przegrywać nikt nie lubi, a jednak ktoś musi 😉…
Raz w roku na kilka dni odwiedzamy Gdynię z dziećmi. Zaglądamy w dobrze znane nam miejsca, ale zawsze udaje się zobaczyć też coś nowego. Nie ograniczamy się zresztą do samego miasta. Szczególnie lubię zabierać dzieci nad morze zimą, gdy południe Polski – w tym i nasz Wrocław – oddycha smogiem. Jedziemy zaczerpnąć świeżego, czystego powietrza….