30. Festiwal Górski w Lądku-Zdroju
|

30. Festiwal Górski w Lądku-Zdroju za nami. Wzruszający jubileusz Ludzi Gór

Jubileuszowy 30. Festiwal Górski w Lądku-Zdroju, mój ulubiony festiwal, na którym koniecznie muszę, ale to muszę być co roku niezmiennie od kilkunastu lat, dobiegł końca. Wracam z niego zawsze jak z jakiejś dalekiej, egzotycznej i bardzo długiej podróży. Choć do domu mam ledwo 100 kilometrów, a na festiwalu byłam 4 dni… Wracam podekscytowana, zainspirowana, wypoczęta, choć niewyspana, trochę przebodźcowana, a w tym roku jeszcze do tego bardzo wzruszona. Pora więc na kilka zdań corocznego podsumowania i zachowania w „blogowym pamiętniczku” festiwalowych kadrów.

festiwal górski w Lądku Zdroju
Dobrze znów być na festiwalu

Zaczęło się już w środę, spotkaniem z królową Justyną. Wzruszające i szczere opowieści Justyny Kowalczyk-Tekieli były dla mnie osobiście jednym z najmocniejszych punktów tegorocznego festiwalu. Justyna mówiła o górach jako przestrzeni dającej siłę, ale też o stracie, samotności i wracaniu do życia po tragedii. Piękna rozmowa o tym, po co idzie się w góry i dlaczego czasem właśnie tam najłatwiej oddychać. Bardzo to ze mną rezonuje. Nie zabrakło też humoru: „Mężczyźni chcą iść ze mną w góry, żeby sprawdzić, czy jestem tak mocna, a kobiety nie chcą, bo uważają, że jestem za mocna.” Widzowie podczas pytań z publiczności w dużej mierze dziękowali Justynie za jej dawne sportowe osiągnięcia oraz emocje i wzruszenia, których nam dostarczała. Ale także i za to, jak inspirującą osobą, a dla wielu mentorką, jest dzisiaj.

festiwal górski w Lądku Zdroju
Spotkanie z Justyną Kowalczyk

Co się robi na Festiwalu Górskim w Lądku-Zdroju?

To, co zawsze – spotyka się ludzi. To znajomi, których dawno się nie widziało, albo zna się tylko z Internetu, albo spotyka się raz w roku, właśnie w Lądku. To znane osobistości ze świata gór, autorzy książek, filmowcy, pasjonaci wszelcy, którzy są na wyciągnięcie ręki. Z każdym można zamienić kilka słów o ich „górskich światach.

festiwal górski w Lądku Zdroju
Lądek w trakcie festiwalu

Robi się też zakupy, a jakże. Książki, nowe buty górskie, plecak – to się zawsze przydaje i nigdy nie ma, że za dużo. Śpiewa się piosenki na koncertach, je się zapiekanki na schodkach „Wojciecha”, pizzę u „Marianny”, a o poranku wyleguje na trawie. No i oczywiście, a może przede wszystkim, uczestniczy się w prelekcjach i ogląda filmy do nocy.

festiwal górski w Lądku Zdroju
Program festiwalu bardzo dobrze studiuje się w pizzerii „Marianna”

Prelekcje, seanse filmowe, spotkania autorskie, warsztaty i wyprawy terenowe wypełniają festiwalowe dni. Dobrego humoru nie brakowało na czwartkowej, wieczornej Gali Otwarcia, a właściwie „Gali Gal – Piękni Trzydziestoletni”. Po raz pierwszy wielkie gale: literacką, filmową i fotograficzną połączono w jedną, jubileuszową. Prowadzący bracia Jachimkowie zadbali, by publiczność ani przez chwilę nie czuła znużenia. Za to w sobotnie przedpołudnie, na prelekcji „Bardzo Wielka Woda” ocierałam łzy wzruszenia.

festiwal górski w Lądku Zdroju
W orientacji pomaga festiwalowa mapa
festiwal górski w Lądku Zdroju
Jeśli w Wielkim Namiocie jest zbyt duszno, można spędzić wieczór na leżakach przed

Filmy jak dalekie podróże

W czasie 30. Festiwalu Górskiego obejrzeć można było ponad 30 filmów konkursowych. Wśród nich 20 premier. 25 produkcji udostępniono też online i w 19 kinach w całej Polsce. Większość z nich obejrzałam dopiero po powrocie do domu. Dwie produkcje szczególnie chciałabym tutaj polecić:

festiwal górski w Lądku Zdroju
Champions of the Golden Valley

Champions of the Golden Valley – to amerykańsko-afgański dokument w reżyserii Bena Sturgulewskiego, którego bohaterem jest filmu jest Alishah Farhang. Były kandydat do olimpijskiej reprezentacji Afganistanu w narciarstwie wraca do górskiej doliny Bamian i organizuje lokalne zawody narciarskie dla młodych ludzi z rywalizujących ze sobą wiosek. Młodzi ludzie jeżdżą na własnoręcznie wykonanych drewnianych nartach i w przypadkowych ubraniach, a mimo to mają w sobie więcej radości i pasji niż niejeden narciarz w alpejskim kurorcie… Gdy przychodzi rok 2021 i przejęcie Afganistanu przez talibów, historia o zawodach narciarskich staje się smutną opowieścią o uchodźstwie, utracie domu i próbie odnalezienia się w nowym świecie. Festiwalowe jury jednogłośnie uznało tę produkcję za dzieło mistrzowskie – nagradzając film główną nagrodę Grand Prix.

festiwal górski w Lądku Zdroju
Snow Leopard Sisters

Snow Leopard Sisters – cichy i wolny, spokojny film.  Inspirująca historia przyjaźni dwóch kobiet żyjących w jednym z najbardziej odizolowanych zakątków Himalajów. Lokalna działaczka na rzecz ochrony panter śnieżnych, Tshiring Lhamu Lama, zostaje mentorką 17-letniej Tenzin Bhuti Gurung. Młoda dziewczyna desperacko próbuje uniknąć aranżowanego małżeństwa. Razem wyruszają przez niebezpieczne, ale zapierające dech w piersiach himalajskie krajobrazy w poszukiwaniu ostatnich zagrożonych wyginięciem panter śnieżnych. Na lądeckim festiwalu film otrzymał nagrodę za Najlepszy Film o Ludziach i Górach oraz 2. Nagrodę Publiczności.

W festiwalowej księgarni

Z festiwalowego namiotu z książkami wyszłam w tym roku z „Błędnymi Łąkami” Jarosława Szczyżowskiego i „W stronę ciszy” Weda Davisa. Izerskie łąki, mgły, legendy i zagadki wciągają – teraz czekam na kolejną powieść jeleniogórskiego autora. Z kolei „W stronę ciszy” jest połączeniem moich dwóch ulubionych gatunków – książki historycznej i książki górskiej. Temat pierwszego zdobycia Everestu poruszył Leszek Cichy w ubiegłym roku na festiwalu, a jego prelekcja należy do moich ulubionych. „W stronę ciszy” także opowiada o tej jednej największych tajemnic w historii himalaizmu. Mówi dużo o społecznym „zapleczu” i „zapotrzebowaniu na sukces” Brytyjczyków po I wojnie światowej. Wade Davis oparł się  na wieloletnich badaniach archiwalnych, listach, pamiętnikach i podróżach po Nepalu oraz Tybecie i próbuje w książce odtworzyć dramatyczne losy pionierów himalaizmu.

festiwal górski w Lądku Zdroju
„Błędne Łąki” nagrodzone

To były wspaniałe koncerty!

Jestem z pokolenia, któremu bardzo przypadł do gustu dobór tegorocznych gwiazd wieczoru. Koncerty w nowym miejscu, na łące przy wyciągu, to był według mnie strzał w dziesiątkę. Więcej przestrzeni, oddechu, dobre nagłośnienie i więcej spokoju dla mieszkańców. Okazało się, że bardzo dobrze pamiętam teksty piosenek Starego Dobrego Małżeństwa i świetnie potrafię zaśpiewać prawie wszystkie piosenki Myslovitz.

festiwal górski w Lądku Zdroju
Śpiewaliśmy bluesa o czwartej nad ranem
festiwal górski w Lądku Zdroju
i o tym, że się nie zmienimy

Bardzo Wielka Woda – najważniejsza prelekcja

Spośród wszystkich prelekcji ta była najważniejsza. Powinna mieć podtytuł „Bardzo Wielcy Ludzie”, ze skromnym dyrektorem „Sokołem” na czele. Silne były w tym roku wzruszenia… Znów widzieliśmy obrazy, które obiegły w zeszłym roku Internet i sporo innych, przejmujących, na nowo rozdzierających serce… Były podziękowania, wielkie brawa i rzadka okazja zobaczyć tych ważnych panów w mundurach, ukradkiem ocierających kąciki oczu. I bardzo mocne, rzeczowe podsumowanie tamtych dni i tego, co nastąpiło później. Zgodnie z obietnicą, Maciej Sokołowski rozliczył otrzymaną od Ludzi Gór pomoc – co do jednej złotówki. To była bardzo potrzebna prelekcja festiwalu, a każdy, kto finansowo wsparł tę akcję może mieć pewność, że były to najlepiej wydane pieniądze.

festiwal górski w Lądku Zdroju
Bardzo Wielka Woda

„Żyjemy dalej, a ludzie są dobrzy”

Z rozległej łąki przy wyciągu regularnie kursował helikopter. Warkot silnika i widok „śmigła” na niebie wciąż mieszkańcom przypominał o tamtych dniach – ale tym razem to turyści wrócili i robią hałas. I mam nadzieję, że będą wracać nie tylko na festiwal. Jestem wielką wielbicielką Lądka-Zdroju i przy każdej okazji będę zachęcać do przyjazdu tutaj. Wszyscy podziwiamy i jeszcze długo będziemy podziwiać osiągnięcia mieszkańców i ich nieustającą siłę w odbudowie swojego miasteczka i swojego w nim życia. To często okazuje się o wiele trudniejszej, niż zdobycie Everestu… Ale, jak powiedział jeden z lądczan, cytowany na filmie: – „żyjemy dalej, a ludzie są dobrzy”.

festiwal górski w Lądku Zdroju
W Lądku-Zdroju ślady powodzi będą widoczne jeszcze bardzo długo

Byliście jakoś ostatnio w Lądku-Zdroju? To przyjedźcie. Jeszcze przez kilka dni możecie zobaczyć poruszającą wystawę w rynku. Do zobaczenia!

festiwal górski w Lądku Zdroju
Wystawa fotograficzna autorstwa Radosława Pietragi
festiwal górski w Lądku Zdroju
W tym roku znów na scenie Cholitas Escaladores!
festiwal górski w Lądku Zdroju
Reinhold Messner i Krzysztof Wielicki
festiwal górski w Lądku Zdroju
Joanna Lamparska i Sławek Gortych
festiwal górski w Lądku Zdroju
Magda Konik i jej Gruzja
festiwal górski w Lądku Zdroju
Robb Maciąg i jego salamandry
festiwal górski w Lądku Zdroju
Do zobaczenia za rok!

Zobacz też relacje z poprzednich edycji.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.